Текст песни Maria Koterbska - On gra na skrzydle
0 чел. считают текст песни верным
0 чел. считают текст песни неверным
|
Ja się nie daję ja się trzymam ja się staram Ja uśmiechniętą jeszcze czasem miewam twarz W istocie to nie człowiek jestem a ofiara I już wszystkiego tego to mam potąd aż Będę musiała chyba zacząć leczyć nerwy Chociażbym miała Nawet wydać złotych sto Do tego doszło już że trzęsę się bez przerwy Trzęsę się notorycznie bo On gra na skrzydle on gra na skrzydle W jakiej drużynie mniejsza z tym Raz gra przepięknie a raz gra przebrzydle Lecz zakochana jestem w nim I to jest właśnie cały ambaras I to jest właśnie cały kram Że raz to tak gra a tak znów gra raz I stąd ja takie życie mam Dla mnie niedziela nie istnieje ani świeto Bo czy pogoda czy ulewa czy tez mgła Kazdą niedzielę co niedziele mam zajętą I to od ślubu już tak drugi rok coś trwa Zdenerwowana papiloty sobie kręcę Na obiad w barze mlecznym szybko zjadam ryż Potem na stadion jak wariatka jakaś pędzę I na trybunie siadam gdyż On gra na skrzydle on gra na skrzydle W jakiej drużynie mniejsza z tym Raz gra przepięknie a raz gra przebrzydle Lecz zakochana jestem w nim I to jest właśnie cały ambaras I to jest właśnie cały kram Że raz to tak gra a tak znów gra raz I stąd ja takie życie mam Jakich ja rzeczy od znajomych sie nasłucham Jakich złorzeczeń jakich biadań jakich rad Jedni to na głos mówią inni zaś do ucha A ja natychmiast jestem jak ten ścięty kwiat I muszę robić do nich jeszcze głupie miny Chociaż ze wstydu to aż w dołku gdzieś mnie ssie I naturalnie z idiotycznej tej przyczyny Wszystko dlatego że On gra na skrzydle on gra na skrzydle W jakiej drużynie mniejsza z tym Raz gra przepięknie a raz gra przebrzydle Lecz zakochana jestem w nim I to jest właśnie cały ambaras I to jest właśnie cały kram Że raz to tak gra a tak znów gra raz I stąd ja takie życie mam Смотрите также:
Все тексты Maria Koterbska >>> |
|
Я не сдаюсь, я держусь, я стараюсь. Иногда у меня всё ещё улыбается лицо. На самом деле, я не человек, я жертва. И всё это продолжалось до тех пор, пока… Наверное, мне придётся начать лечить свои нервы. Даже если придётся потратить сто злотых. Дошло до того, что меня постоянно трясёт. Меня постоянно трясёт, потому что…
Он играет на фланге, он играет на фланге. Какая разница?
Иногда он играет великолепно, иногда ужасно. Но я влюблена в него. И в этом вся проблема.
И в этом весь бардак. Он играет так, потом так же. И поэтому у меня такая жизнь.
Для меня воскресенья не существует, и это не праздник. Потому что, идёт ли дождь, идёт ли дождь или туман, я занята каждое воскресенье. И это продолжается уже два года с момента моей свадьбы. Нервничаю, завиваю бигуди. На ужин в молочном баре быстро ем рис.
Потом... я мчусь по стадиону как сумасшедшая.
И сижу на трибунах, потому что
Он играет на фланге, он играет на фланге.
Какая разница, за какую команду?
Иногда он играет великолепно, иногда ужасно.
Но я влюблена в него.
И в этом вся суть.
И в этом вся проблема.
Что он играет так, иногда иначе.
И поэтому у меня такая жизнь.
Что я слышу от своих друзей?
Какие проклятия, какие нытье, какие советы?
Кто-то говорит это вслух, кто-то шепчет мне на ухо.
И я тут же становлюсь похожа на срезанный цветок.
И мне приходится строить им еще более глупые рожи.
Хотя стыд вызывает у меня тошноту.
И, конечно же, по этой идиотской причине.
Всё потому что
Он играет на фланге, он играет на фланге.
Какая разница, за какую команду?
Иногда он играет великолепно, иногда ужасно.
Но я влюблена в него.
И в этом вся суть.
И в этом вся суть. Крам
В один момент всё так, а потом ещё так.
И поэтому у меня такая жизнь.
